Ten proces wyciskania wymaga dużej siły i energii. To się dzieje ciągle. Obydwa typy smarowane olejem i bezolejowe wytwarzają ciepło. Ciepło to istnieje, ponieważ energia nie zanika. Z powodu tego ciepła sprężarki wymagają smarowania i chłodzenia. Bez tego części stają się zbyt gorące. Mogą się wypaczyć, zużyć lub złamać.
Oznacza to, że nawet bezolejowe sprężarki powietrza wykorzystują olej. Potrzebują oleju do smarowania ruchomych części. Olej odbiera również ciepło powstałe w wyniku tarcia.
Dlaczego więc nazywa się je „bezolejowymi”? Kluczem jest etap kompresji. Olej nie styka się ze strumieniem powietrza podczas sprężania. Nazwa „bezolejowe” odróżnia je przede wszystkim od sprężarek śrubowych z wtryskiem oleju.
W porównaniu do sprężarek smarowanych, typy bezolejowe umożliwiają znacznie mniejszą mieszanie oleju ze sprężonym powietrzem. Typy z wtryskiem oleju mogą zużywać olej w ilości równej 1% powietrza, w którym się poruszają.
Mimo to bezolejowa sprężarka powietrza nie jest w 100% pozbawiona oleju. Nadal potrzebuje oleju do smarowania mechanicznego. Olej ten jest potencjalnym źródłem zanieczyszczenia powietrza. Dotyczy każdej sprężarki powietrza, także wersji bezolejowych.
Bezolejowy w porównaniu z klasą 0
Marketing dotyczący bezolejowych sprężarek spiralnych może wprowadzić użytkowników w błąd co do jakości powietrza, jakie faktycznie otrzymają. Niektórzy sprzedawcy twierdzą, że ich „bezolejowe” sprężarki dostarczają powietrze klasy 0, co oznacza, że jest ono całkowicie bezolejowe. Ale to twierdzenie nie jest całkowicie trafne. Klasa 0 nie oznacza zerowego poziomu oleju.
Spójrz na standardy – zarówno międzynarodowe (ISO 8573-1:2010), jak i chińskie (GB/T 13277.1-2008). Normy te określają klasy czystości oleju. Wyraźnie stwierdzają, że klasa 0 oznacza, że użytkownik lub producent stawia wymagania bardziej rygorystyczne niż klasa 1 . Nie oznacza to, że cokolwiek poniżej klasy 1 jest klasą 0. Zdecydowanie nie oznacza to, że jest całkowicie pozbawiony oleju. Można pomyśleć o klasie 0 w ten sposób: ma to sens tylko wtedy, gdy powietrze zawiera mniej oleju niż pozwala na to klasa 1 i spełnia określone, bardziej rygorystyczne limity, których potrzebuje użytkownik. Jeśli producent po prostu deklaruje klasę 0, oznacza to tylko, że jego poziom oleju jest technicznie lepszy niż klasa 1. Dlaczego? Ponieważ normy definiują klasę 1 jako zawierającą mniej niż lub równą 0,01 mg/m3 całkowitego oleju. Nie ustalają minimalnego poziomu dla klasy 1 ani maksymalnego dla klasy 0.

Zatem sama bezolejowa sprężarka powietrza nie gwarantuje, że powietrze będzie wolne od zanieczyszczeń olejem. Ponadto pozbycie się wszelkich zanieczyszczeń ze sprężonego powietrza – takich jak cząstki stałe, woda i olej – jest praktycznie niemożliwe w prawdziwym przemyśle. To jak próba wytworzenia idealnej próżni.
Czy to oznacza, że określenie „bezolejowy” jest bezużyteczne?
Zupełnie nie. W praktyce celem zwykle nie jest usunięcie każdego śladu oleju. Chodzi o to, aby usunąć jak najwięcej, zachowując jednocześnie realizm i opłacalność .
W tym kontekście „powietrze technicznie wolne od oleju” oznacza powietrze o bardzo niskiej całkowitej zawartości oleju. Na przykład powietrze o zawartości zaledwie 0,003 mg/m3 po filtrze z węglem aktywnym można nazwać technicznie bezolejowym. Zatem „bezolejowy” jest pojęciem względnym. Gdy poziom oleju obniży się dostatecznie, możemy mówić o braku oleju . To jakby nazwać salę operacyjną „sterylną” – nie oznacza to całkowitego zera zarazków, a jedynie poziom bezpieczny dla operacji.
